Wydaje nam się, że sprawa karna nie ma nic wspólnego ze sprawami rodzinnymi. W praktyce jest jednak inaczej. Niestety, często sprawy karne idą w parze z rozwodem. Zdarzają się również sytuacje, że oskarżenie o popełnienie przestępstwa jest wykorzystywane jako broń, by wygrać sprawę rozwodową.
Rozwód a oskarżenie o gwałt
Zarzut popełnienie przestępstwa zgwałcenia jest szczególnie poważny i nie chodzi tu wyłącznie o stopień szkodliwości społecznej czy zagrożenia karą, ale także o odbiór sprawcy w społeczeństwie. Pomimo faktu, że małżonkowie są zobowiązani do wspólnego pożycia, w przypadku braku zgody na współżycie seksualne jednego z nich w rachubę wchodzić może odpowiedzialność karna za zgwałcenie. Brak zgody nie uzasadnia bowiem stosowania przymusu bądź groźby bezprawnej. W praktyce dużo większe problemy mogą się pojawić przy ocenie ewentualnego wykorzystania podstępu. W doktrynie spotkać się można z poglądem, że możliwość zastosowania podstępu pomiędzy małżonkami wydaje się wątpliwa.
Jakkolwiek każdy sprawca przestępstwa zgwałcenia powinien ponieść zasłużoną odpowiedzialność karną, tak ze smutkiem należy stwierdzić, że pojawiają się przypadki, w którym oskarżenie jest fałszywe. Co więcej, zdarza się, że fałszywe oskarżenie jest swoistą zemstą na partnerze. Jeżeli rzeczywiście doszło do współżycia, sprawa nie jest prosta, a postępowanie dowodowe będzie ukierunkowane na wykazanie uprzedniej zgody na współżycie.
Rozwód a fałszywe oskarżenie – jak się bronić?
Obrona w sprawach o fałszywe oskarżenia może wyglądać dwojako. Po pierwsze, możemy się bronić. Jak? Należy kwestionować sformułowane zarzuty i przedstawiać dowody na swoją niewinność. Drugi sposób to atak poprzez złożenie odrębnego zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez małżonka, który skierował fałszywe oskarżenie przeciwko małżonkowi niewinnemu. Taka strategia ma też swoje dobre strony.
Często małżonek, który dowie się odrębnym postępowaniu, zaczyna łagodniej podchodzić do sprawy i zupełnie inaczej formułuje swoją wersję wydarzeń.
Fałszywe oskarżenie – art. 234 KK. Co robić?
Jest to artykuł ukazujący odpowiedzialność karną za fałszywe oskarżenia. Czyn z tego artykułu zagrożony jest karą grzywny, ograniczenie wolności pozbawienie wolności do lat dwóch. Sąd wymierzając karę, sprawdza wszystkie okoliczności w sprawie. Bierze pod uwagę zarzucany czyn a przede wszystkim jego wagę.
Często zdarza się tak, że przy sprawach rozwodowych również mamy postępowanie karne. Wtedy trzeba przeanalizować cały materiał dowodowy, aby móc realnie ocenić sytuację. Niestety nie polecam czekać. W takich sprawach należy czynnie brać udział. W przeciwnym razie sytuacja może się pogorszyć. Jeżeli masz taką sytuację – działaj!
